I rozkręciła nam się brzydka angielska jesień…..:(
Rzadziej bywamy i na blogu i na FB więc chcę Wam napisać co u na słychać….

Panna O. troszkę choruje a zatem spacery mamy z głowy. Zajmujemy się śmiesznymi zabawami w domu, razem dopracowujemy jej pokój aby był w 100% doskonały i żeby móc go wreszcie pokazać i wam. Miał być w zasadzie już gotowy ale….wymyśliłam sobie naklejenie na 1 ścianę tapety która właśnie jest w drodze do naszej babci a babcia musi jeszcze przygotować paczkę dla nas – potrwa to pewnie 2/3 tyg…..wczoraj w IKEA kupiłam półeczki ( te które tak pięknie zostały przedstawione na tym blogu ) oraz tkaniny – dziś biorę się za szycie poduch a za kilka dni za uszycie miluchnej pufy do siedzenia…oczekujemy na biały baldachim bo różowy który mamy ni jak nie pasuje;-) Troszkę drobiazgów do dopieszczenia jednak zostało więc wpis pokoikowy musi poczekać!

W związku z tym zabrałam się wreszcie za przygotowywanie wyprawki dla maleństwa! Dobrze się stało, że tak długo kazało nam czekać na poznanie płci – właśnie teraz mam najwięcej czasu i spokojnie mogę z ogromniachną radością pomalutku przygotowywać się na dołączenie do nas naszej drugiej córeczki!

Wczoraj oglądałam łóżeczka – w sumie mam już upatrzony model:-) W zeszły weekend wróciłam z miasta z 2 kombinezonikami oraz 2 cudownymi czapusiami! Zapomniałam już jaka to frajda obracać się w działach BABY :-) H&M dysponuje przepięknymi ciuszkami!! Pamiętam, że i Pannę O. zaopatrywałam właśnie tam jak była maleńka – może z sentymentu jestem również i obecnymi ciuszkami tak zauroczona:-)

Wracając do tematu – O. marzy o tym by kącik maleństwa także był różowy ale….ileż tego różu można znieść?????:-) Poza tym róż nie pasuje do naszej sypialni więc wykombinowałam zupełnie inne kolory – nie bardzo typowe dla dziewczynki ale myślę że całość po skończeniu będzie wyglądać super! Do naszych pszczółkowych barw dołączy jeszcze kolor szary. Dziękuję wszystkim za linki do szarych kocyków – zakochałam się w kocu w warkocze i musimy taki zdobyć – tylko podoba mi się więcej niż 1 z waszych linków więc znowu dylemat KTÓRY wziąć??:-) Myślę, że co pomysł to będę się was radzić na FB i prosić o pomoc …..o linki bądź wskazówki i już z góry ślicznie dziekuję !!

OK – a teraz pościel – wypełnienie po Pannie O. ostatnio do nas dotarło – mam więc bazę do szycia:-) Nie jest to pierwsza pościel którą uszyłam – pamiętacie gwiazdkową dla lalki??? Doświadczenie już mam;-) Po wersji MINI powstawała więc wersja MIDI….przymierzam się także do uszycia wersji MAXI – oczywiście dla Panny O. Z taką zaciętością pomagała mi w wyborze tkanin….wybrała tyle świetnych biało-różowych materiałów że zamówię je właśnie dla niej i z nich powstaną kolejne szyjątka!

A poniżej pościel w wersji MIDI – podusia oraz kołderka – całość dwustronna! Kolejnym krokiem będzie uszycie ochraniacza na szczebelki, organizera na łóżeczko, pojemnika na pieluszki oraz kocyka….później dekoracje – ozdobnę serduszka / gwiazdki nad łóżeczko….pewnie jakaś szmaciana lala do łóżeczkowego kącika wskoczy i dzielnie będzie tam oczekiwać na nową właścicielkę….ehhh planów jest mnóstwo – jeśli tylko będę się w miarę dobrze czuć – będę działać i efekty wam pokazywać!

Ależ się spisałam…..ale skoro wpisy pojawiają się rzadziej to choć skrobnę nieco więcej niż ostatnio – pozdrawiam !!

Pompony już prezentowałam tutaj , biały oraz żółty idealnie wpasują się do maleństwowego kącika:

Kopiowanie oraz rozpowszechnianie zdjęć ZABRONIONE!!

 Copyrights by Stylish Toddler